22 grudnia szczescie go opuscilo
January 13, 2009 3:29pm
W efekcie wraz z 1800 kolegow wywieziony zostaje do obozu w glab ZSRR (Zaglebie Donieckie). Po trzech miesiacach zyje ich juz tylko okolo szesciuset.
Skowronski nie rezygnuje z walki o przetrwanie i zaplanowawszy ucieczke, realizuje ja. Do spalonej Warszawy dociera w pazdzierniku 1945r. Otrzymawszy kontakt z nadal funkcjonujacego punktu AK, "zaszywa" sie w Glogowku Slaskim. W miedzyczasie bierze slub z narzeczona z lat okupacji, Janina Sawicka.
Wkrotce po tym otrzymuje "cynk" (byla to sobota), ze miejscowa placowka Urzedu Bezpieczenstwa otrzymala liste osob do aresztowania, a na jej czele widnieje jego nazwisko (depesza miala byc otwarta w poniedzialek). Przy pomocy szefa UB, sluzbowym samochodem, zostaje z zona dostarczony (jeszcze w nocy, z soboty na niedziele), w poblize granicy Czeskiej. Tej samej nocy przekracza ja, a nastepnej czesko-niemiecka.
Amerykanie, do ktorych sie zglasza, nie chca zrozumiec motywow ucieczki. Nie pojmuja, dlaczego Rosjanie czy tez polski Urzad Bezpieczenstwa, mialby dybac na jakiegos Polaka. Aresztuja Skowronskiego wraz z zona (w ciazy). Kontaktuja sie tez z rosyjskimi sluzbami, by odebraly uciekiniera.
0 Responses to 22 grudnia szczescie go opuscilo